Kongo
18 postów
Mężczyzna
Napisano: 2015-10-24 22:16
Jaka wartosc dla Was przedstawiaja piniadze? Czy sa dla Was najwazniejsze w zyciu, celem zycia, czy tylko srodkiem do przezycia?
Zapraszam do dyskusji.
Natka
9 postów
Kobieta
Kędzierzyn-Koźle
Napisano: 2015-10-26 18:04
Wg mnie zdecydowanie środkiem do przeżycia. Dobrze, jak są - ale nie powinny przesłaniać innych wartości, jak miłość, rodzina, przyjaźń, spełnienie etc.
Foxiowof
4 posty
Mężczyzna
Napisano: 2016-10-08 21:52
Pieniądze ,zawsze są dla mnie tylko i wyłącznie ŚRODKIEM ,do osiągania celów w moim życiu ,a nie celem samym w sobie.
Współczuje ludziom dla których jest inaczej.
karolinka
31 postów
Kobieta
Napisano: 2017-02-18 09:59
Piniądze - dobrze napisane. Niestety bez nich nie da się żyć, ale one same nie zasługują nawet na miano właściwej pisowni, bo szczęścia to na pewno nie dają. Choć gdy jesteśmy w ich większym posiadaniu, mamy złudne wrażenie większego szczęścia. Ogólnie temat rzeka, warty głębszego przedyskutowania :)
aneye
11 postów
Kobieta
Napisano: 2017-02-24 11:55
Również uważam, że są ważne, jednak nie najważniejsze. Pieniądze nie powinny przesłaniać tych prawdziwych wartości, jakimi są zdrowie, rodzina, czy miłość :)
wieczniesieodchudzam
63 postów
Kobieta
Warszawa
Napisano: 2018-01-25 23:16
Na początek poprawiłabym pisownię, chyba że specjalnie tak napisałeś, ale mnie to strasznie razi :) Pieniądze oczywiście są w życiu ważne, ale jakbym miała wyjechać na bezludną wyspę i zabrać trzy najpotrzebniejsze rzeczy, to na pewno nie wzięłabym walizki z pieniędzmi ;) Gdyby ludzie byli bardziej życzliwi i bezinteresowni, z pewnością pieniądze nie miałyby tak ogromnej wartości, a to jest akurat dość smutne :(
moniczka36
1 post
Kobieta
Napisano: 2018-02-04 20:44
Dla mnie są bardzo ważne-dzieki nim mam poczucie bezpieczeństwa
karolina35
90 postów
Kobieta
Gołdap
Napisano: 2020-01-29 09:27
środkiem do przeżycia, ale zależy jaki kto ma standard życia, niestety bez pieniędzy nie da się zbyt wiele osiągnąć i zobaczyć, ja uwielbiam podróże, ale mnie na nie nie stać, i bardzo mnie złości [mało powiedziane, bo ciśnie się nie jedno przekleństwo] że wszystko i wszędzie uzależnione jest od ilości posiadanych pieniędzy :(